Obóz biegowy – jak to wygląda w praktyce?


Czy wiecie dlaczego profesjonalni sportowcy spędzają większość czasu na obozach sportowych? Co sprawia, że jest to aż tak ważny element przygotowania do zawodów sportowych? Jak wygląda dzień na obozie?

Rąbka tajemnicy uchyli nasz trener Kacper Piech. Jako zawodnik uczestniczył w licznych wyjazdach sportowych pod okiem wielu trenerów. Sam w roli trenera zawodników amatorskich również zaliczył już kilka wyjazdów. Oddajmy głos Kacprowi 😉

Runonline.pl – Po co właściwie zawodnikowi obóz biegowy?

Kacper – Na optymalną formę sportowca składa się wiele czynników. W dużym skrócie można je zawęzić do dwóch najważniejszych TRENING + REGENERACJA. Samo zwiększenie obciążeń treningowych bez odpowiedniej ilości odpoczynku może być szkodliwe. Tak samo duża ilość odpoczynku bez włożenia odpowiedniego wysiłku nie przyniesie skutków. Aby wykonać dużą ilość treningów, a jednocześnie zachować dobrą ilość regeneracji potrzebny jest czas. Na co dzień często tego czasu brakuje. Wiele godzin zajmują dojazdy, sprawy rodzinne, spotkania, a w przypadku zawodników amatorskich przede wszystkim praca.

Podczas obozu biegowego przebywamy poza domem. Nie rozpraszają nas sprawy życia codziennego. Posiłki z reguły są przygotowywane w pobliżu ośrodka. Mamy dla siebie 24 godziny w ciągu doby. Po treningu można się spokojnie położyć i odpocząć. Dzięki odpowiedniej ilości godzin regeneracji możliwe jest trenowanie dwa razy dziennie. Mówi się, że tydzień spędzony na obozie odpowiada dwóm, a nawet trzem tygodniom treningu codziennego. Dlatego właśnie zawodowi sportowcy tak dużo dni w roku spędzają na obozach.

Runonline.pl – Co dają obozy sportowe dla zawodników amatorskich?

Kacper – Właściwie są to podobne korzyści jak u zawodowców. Dużo treningu, jak również dużo regeneracji to najprostsza droga do poprawy formy. Poza tym jest to świetna zabawa, czas spędzony w gronie osób o podobnych zainteresowaniach, oderwanie się od pracy i innych spraw życia codziennego. Biegacze mają również możliwość rozmowy z trenerem, zadawania pytań oraz wykonania treningu pod okiem specjalistów. Wiedza zdobyta podczas wyjazdu na pewno przełoży się na bardziej efektywne trenowanie na co dzień.

Runonline.pl – Jak wygląda dzień na obozie biegowym?

Kacper – Przykładowy plan pełnego dnia obozowego wygląda następująco:

7:30 – pobudka

7:45 – rozruch (z reguły spacer na świeżym powietrzu) lub krótki trucht

8:00 – śniadanie

8:30 – konsultacje z trenerami (rozmowy indywidualne z uczestnikami wyjazdu)

10:00 – Trening 1 (wycieczka biegowa lub trening interwałowy)

13:00 – Obiad

13:30 – Regeneracja (leżenie w pokoju, które przeważnie kończy się drzemką)

16:30 – Trening 2 (trening szybkościowy lub trening techniki biegu)

19:00 – Kolacja (na miejscu lub w formie wyjścia „na miasto”)

22:30 – Cisza nocna (nie jest sprawdzana, ale jeśli chce się być w dobrej dyspozycji kolejnego dnia lepiej dobrze się wyspać)

Runonline.pl – W jakich miejscach odbywają się obozy?

Kacper – Kierunek większości wyjazdów to góry. Jest tam wszystko czego potrzeba. Wycieczki biegowe w pięknych okolicznościach przyrody. Staramy się zawsze znaleźć również kawałek płaskiego odcinka to treningów interwałowych.

Runonline.pl – Kiedy planujecie najbliższe wyjazdy?

Kacper – Najbliższy wyjazd to Zawoja w dniach 5-8 stycznia. Świetna okazja, żeby wejść w nowy rok w dobrej formie. Więcej informacji o aktualnych obozach można znaleźć w zakładce obozy biegowe.

Runonline.pl – Czy jest wymagany minimalny poziom biegowy aby pojechać na taki obóz?

Kacper – Na każdym obozie jest dwóch trenerów, dzięki temu samoczynne tworzy się grupa mocniejsza i słabsza, oaz osoby pomiędzy. dzięki dużej frekwencji na naszych obozach nikt nie powinien się obawiać biegania samemu – zawsze z przodu i z tyłu jest trener a pomiędzy tworzą się 2-6 osobowe grupy zbliżone poziomem.

Z biegowym pozdrowieniem

Kacper Piech